Życie po stracie partnera

Nie jednokrotnie w życiu znajdujemy się w momencie w którym partner czyli bez wątpienia najbliższa nam osoba odchodzi i pozostawia niewyobrażalną pustkę. Powodów może być wiele i towarzyszy nam wtedy szereg pytań, dlaczego tak się stało, co jest ze mną nie tak, czy byłam/ byłem niewystarczająco dobry, wielokrotnie staramy się znaleźć sposób aby odzyskać ukochaną osobę. Nie jesteśmy sobie w stanie z tym poradzić i zwyczajnie nie wiemy jak dalej żyć. Nasze życie było poukładane, teraz schemat dnia burzy się. Wracamy do domu nie mamy dla kogo przygotować kolacji, zostajemy sami ze sobą i z pytaniem jak dalej żyć? Często wpadamy w depresje, nic nam się nie chce a aktualna pora roku dokłada i wspiera depresyjne stany.

Jak sobie radzić po rozstaniu z partnerem?

Nie powinniśmy się poddawać tylko żyć dalej. Ciężko jest w tym trudnym dla nas momencie znaleźć radość z życia i szukać na siłę rozrywek ale najlepszym sposobem na uporanie się z milionem myśli i ogromną ilością żalu jaką w sobie mamy jest cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie jak żyliśmy zanim rozpoczął się nasz związek. Jakie mieliśmy zainteresowania, jak wyglądał nasz dzień, może mieliśmy czas na hobby z którego zrezygnowaliśmy w trakcie trwania związku, może zaniedbaliśmy starych przyjaciół. Powinniśmy spróbować nie zadręczać się obecną sytuacją tylko dalej żyć, szukając przyjemności wynikających z dnia codziennego a już na pewno nie zaniedbywać pracy. Wielokrotnie po stracie ukochanej osoby przychodzi nam myśl, żeby wziąć urlop, zaszyć się w domu z albumem zdjęć, rozpamiętywać miniony związek i pogłębiać smutek. Nie, nie, nie! To nie jest rozwiązanie. Powinniśmy pokazać światu a co najważniejsze sami sobie, że obecna sytuacja nic nie zmienia. Jesteśmy silni, każdy z nas jest osobnym organizmem, posiada własne plany, marzenia, własne życie i kłoda rzucona pod nogi jaką w tym danym momencie bez wątpienia jest utrata partnera nie powinna burzyć tego schematu. Każdy człowiek posiada w sobie odrobinę zdrowego egoizmu i w tym trudnym okresie powinniśmy skupić się głównie na tym aby jak najszybciej stanąć na nogi. Dla pań jest to najlepszy moment, aby przeczytać odłożoną na półkę książkę, podjąć się projektu na który nie mieliśmy dotychczas czasu, odwiedzić ulubiony salon kosmetyczny aby sprawić samej sobie przyjemność, panowie z pewnością niejednokrotnie byli zmuszeni odwołać spotkanie z kolegami czy zamiast wykorzystywać czynnie zakupiony karnet na siłownie woleli spędzić popołudnie z ukochaną. Jest to czas w którym nikt nas nie ogranicza. Jeśli się nie poddamy i będziemy dalej żyć pełnią życia, może nasz dawny partner zrozumie co stracił i nasz dawny związek znów stanie się obecnym na nowych lepszych zasadach, a być może będzie to krok w przód który przyniesie nam nową miłość.