Oświetlenie LED to nie tylko ekologia

Kiedy w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku rozpoczęto masową produkcję diod ledowych, nikt chyba nie spodziewał się, że ten wynalazek czeka aż tak zawrotna kariera i w nieco ponad pół wieku stanie się jednym z najchętniej wybieranych sposobów oświetlenia na świecie. W obecnych czasach nikogo to już nie dziwi, oświetlenie led posiada całe mnóstwo zalet, do których zaliczyć można przede wszystkim niesamowitą, w porównaniu z innymi źródłami światła, oszczędność energii i co za tym idzie także stosunkowo niskie koszty eksploatacji. Sama technologia została odkryta prawdopodobnie w latach dwudziestych w Związku Radzieckim przez Olega Łosiewa, który publikował w tym czasie liczne artykuły dotyczące diod elektroluminescencyjnych. Jednak sam wynalazek przypisuje się już inżynierowi z USA – Nickowi Holonyakowi jr. i to na podstawie jego projektu i w formie przez niego opracowanej trafiła po raz pierwszy do sprzedaży. Niezależnie jednak od prawdziwego pochodzenia technologii led można dziś śmiało powiedzieć, że był to wynalazek porównywalny z wynalezieniem pierwszej żarówki elektrycznej. Sam skrót LED pochodzi z języka angielskiego i jest rozwinięciem nazwy light-emitting diode czyli krótko mówiąc diody emitującej światło. Jej wyjątkowość opiera się na zjawisku elektroluminescencji czyli bezpośredniej zamianie energii elektrycznej w światło. Wcześniejsze rozwiązania, między innymi znana nam doskonale żarówka Thomasa Edisona, większość energii jaką pobierała przetwarzała na ciepło. Chociaż wynalazek Edisona był ciągle udoskonalany i przybierał coraz bardziej ekonomiczne energetycznie formy, to jednak dopiero dioda led była prawdziwym przełomem w tej dziedzinie. Dzięki swoim właściwościom, dioda prawie w ogóle nie wytwarza ciepła, co oprócz oszczędności energetycznej daje również możliwość oświetlania nią pomieszczeń, w których konieczne jest stałe utrzymanie niskiej temperatury. Niskie zapotrzebowanie energetyczne oświetlenia ledowego, przy jednoczesnej emisji światła na porównywalnym lub często nawet wyższym poziomie niż w przypadku tradycyjnych technologii, sprawia, że gdybyśmy jako ludzkość nagle całkowicie przeszli na ten rodzaj oświetlenia to bylibyśmy w stanie zredukować zapotrzebowanie energetyczne nawet czterokrotnie. Mowa tu oczywiście o energii wykorzystywanej bezpośrednio na oświetlanie naszych domów i miejsc pracy, jednak byłyby to oszczędności tak znaczne, że bez problemu dalibyśmy radę wykorzystywać do tego celu wyłącznie energię z odnawialnych źródeł. Niesamowity zysk ekologiczny, prawda? Co więcej koszty energii elektrycznej są na tyle wysokie (i prawdopodobnie stale będą rosły), że tak duża oszczędność z pewnością pozytywnie wpłynie nie tylko na budżet domowy ale również na wydatki wielu dużych firm zużywających dotychczas całkiem sporo energii tylko w celu oświetlenia stanowisk pracy. Co więcej ilość światła emitowaną przez diody można regulować stosując specjalny ściemniacz led, dzięki czemu możemy dostosować siłę oświetlenia do aktualnych potrzeb. Daje to kolejne korzyści ekologiczne i ekonomiczne. W sytuacji klimatycznej z jaką obecnie mamy do czynienia i ciągłych apeli naukowców o zmniejszenie konsumpcji energii elektrycznej w celu spowolnienia efektu cieplarnianego, zamiana tradycyjnych żarówek, czy świetlówek na rozwiązania oparte na technologii led, wydaje się nie tylko pożądana ale i wręcz konieczna. Tym bardziej, że takie działanie nie tylko nie wymaga od nas jakiegoś większego zaangażowania, ale przyniesie nam również korzyści ekonomiczne.